LifeFree.pl

Łapacz myśli. Domowy trening uważności na słowa

Brzeg, fot. Anna Kapusta
Brzeg, fot. Anna Kapusta

Cztery teksty, cztery spojrzenia na obecność, które tu przedstawiam pochodzą z cyklu tekstów pod tytułem Jestem. Są to teksty do ćwiczeń uważności na słowa i naszą obecność w słowach. Proponuję Ci nimi ćwiczenie, nazwane przeze mnie łapaczem myśli i jest to trening uważności na słowa. Taki domowy trening przeprowadzić można samodzielnie.

            Zasada jest prosta.

            Codziennie łapię jedną myśl i rozpisuję ją na jedną stronę tekstu. Z uważnością na każde słowo. Co powstaje? Tak naprawdę chodzi o obecność w pisaniu. A oprócz tego zapisuje się w nas i na kartce mała proza poetycka. W każdym przypadku. Nie trzeba być artystą. Metafory są zawsze sztuką bycia.

            Spróbuj!

            Może poprowadzą Cię moje zapisy, które są także gotowym materiałem do pracy warsztatowej ukierunkowanej na uważność.

            A może te małe prozy pokażą Ci jakiś Twój wymiar doświadczenia.

            Nie wiem.

            I o to w tym chodzi.

            O uważność na pozorność słów.

            I o uważność na kluczowość słów.

            Dosłownie.

            Zapisz sobie siebie w słowach. I zobacz, co w sobie wyczytasz.

 

 

 

 

 

Holistyczna Szkoła Trenerów

 

Tagi

Ludzie

Anna Kapusta

Anna Kapusta

Jest antropolożką społeczną i literaturoznawczynią oraz certyfikowaną bajkoterapeutką i biblioterapeutką. Ukończyła kurs Bajkoterapii;

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Królik Zając, któremu do perfekcji wiele zabrakło!

Królik Zając, któremu do perfekcji wiele zabrakło!

Inspiracje
wtorek, 17 września 2019, 07:52
Od tygodnia mieszka z nami królik. Pojawił się. Nikt nie wiedział skąd się wziął. Zamieszkał w naszej drewutni. Wyłazi późnym popołudniem i do nocy żeruje przerabiając koniczynę w malutkie kuleczki.
To ja jednak trochę z boku…

To ja jednak trochę z boku…

Inspiracje
piątek, 13 września 2019, 11:08
Zawsze, w końcu, kiedyś, wreszcie możesz powiedzieć do siebie, w związku z niemal każdą sprawą: widać tak miało być.

Zobacz również

Syn i ojciec. Woda. O wyścigu.
Inspiracje
czwartek, 05 września 2019, 22:47

Syn i ojciec. Woda. O wyścigu.

Startowaliśmy łagodnie. Wydawałoby się razem. Ustawiliśmy na tafli pierwszego jeziora...