LifeFree.pl

Obawa, obawa na moich planach obawa!

Wszyscy wiemy, że „błądzenie jest rzeczą ludzką”. Mimo tej wiedzy, perspektywa popełnienia błędu lub wręcz porażki często powstrzymuje nas od różnych działań zawodowych, czy zmian w życiu osobistym...
Obawa, obawa na moich planach obawa!
Obawa, obawa na moich planach obawa!

Wszyscy wiemy, że „błądzenie jest rzeczą ludzką”. Mimo tej wiedzy, perspektywa popełnienia błędu lub wręcz porażki często powstrzymuje nas od różnych działań zawodowych, czy zmian w życiu osobistym. A przecież mamy na nie czasem ochotę, zgodzisz się? I wtedy obawa, że się nie uda wyskakuje pierwsza, gotowa zagrodzić nam drogę, zatrzymać nas.

 Dobrym sposobem, aby „ominąć obawę” jest przyjrzenie się swojemu celowi, czy pragnieniu, przy założeniu, że prawdopodobieństwo sukcesu realizacji jest gwarantowane na sto procent („załóżmy, że masz 100% pewności, że osiągniesz zamierzony cel, to co zrobisz…”).

 Taki prosty zabieg umożliwia odłożenie lęku przed porażką na chwilę na bok i skupienie swojej uwagi na zaplanowaniu konkretnych kroków do osiągnięcia upragnionego celu. Jest szansa, że „wpadniesz” na twórcze pomysły i rozwiązania, które wcześnie nie mogły dojść do głosu, zduszone obawą, że „i tak się nie uda”.

 Jeśli odłożona na bok obawa rozpuści się pod wpływem takiego ćwiczenia – wspaniale – twoja obiekcja zniknęła i uwolniona dodatkowa energia wesprze cię w działaniu. Jeśli tak się nie stanie, dobrze jest wyłuskać, czego konkretnie dotyczy ta obawa i tu znów z pomocą przyjdą dobre pytania:

Co konkretnie może się nie udać?

Co konkretnie (najgorszego) może się wydarzyć?

O czym istotnym mówi mi ta obawa?

Takie uszczegóławiające pytania spowodują, że nasza obawa stanie się naszym doradcą.

Spotykając się zawczasu z tym, czego dowiesz się z obawy czy lęku masz możliwość zadbania o istotne elementy, na które wcześniej nie zwróciłeś/aś uwagi. Być może udoskonalisz swój plan urealniając go lub przygotujesz siebie na to, co trudne, ale nieuniknione.

 Jeśli obawa nadal ci towarzyszy pomyśl, że przecież nie ma błędów są tylko informacje zwrotne. Traktuj je, jako źródło cennej wiedzy, bo tym faktycznie są. Nie bój się popełniania błędów, nie bój się porażki, złych decyzji. Ciesz się nimi. Nie można przewidzieć wszystkiego i zaradzić wszystkiemu. Ostatecznie do celu dotrzesz idąc, nie zaś teoretyzując. Po drodze zdobędziesz doświadczenie i wiedzę, również o tym, co się nie sprawdziło, co nie działa.

 Czy jest coś, co jest więcej warte niż wszystko to, co ma cię ustrzec od błędu? Czy jest coś, co naprawdę chcesz mieć blisko siebie, kiedy ruszysz w drogę zmiany?

 

Ludzie

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Zobacz również