LifeFree.pl

Buddyjscy Nauczyciele: Jak definiujemy przemoc?

Wiele osób wskazuje na zagrożenie gwałtownym konfliktem, ale ja myślę, że konflikt ten już dawno nastąpił. W buddyzmie, przemoc to nie tylko działanie fizyczne, ale również nasze myśli i słowa.
Buddyjscy Nauczyciele: Jak definiujemy przemoc?
Buddyjscy Nauczyciele: Jak definiujemy przemoc?

 Wiele osób wskazuje na zagrożenie gwałtownym konfliktem, ale ja myślę, że konflikt ten już dawno nastąpił. W buddyzmie, przemoc to nie tylko działanie fizyczne, ale również nasze myśli i słowa. W przeciągu lat wiele razy widzieliśmy, że "fizyczny" konflikt rzadko powstaje bez poprzedzających go gwałtownych myśli i słów. Nasze myśli manifestują nasze słowa. Nasze słowa manifestują nasze czyny.

 Budda Siakjamuni powiedział:

 "Słowa mają moc zarówno niszczyć jak i uzdrawiać. Jeśli słowa są zarówno prawdziwe jak i życzliwe mogą zmienić nasz świat. "

 W obliczu pojawiających się konfliktów, w jaki sposób możemy zamanifestować świat, który leczy, a nie niszczy?

 Pod wieloma względami, konflikty są nieuniknione, ponieważ żyjemy w ciągle zmieniającym się świecie; są one częścią naszego życia. To nasze do nich podejście, i to czy odpowiadamy na nie w drodze przemocy lub bez, jest bardzo ważne. Z buddyjskiego punktu widzenia, niewiedza jest uważana za pierwotną przyczynę konfliktu. Czy można myśleć o konflikcie, jako o czymś co powstaje z braku zrozumienia? Czy konflikt jest mały, czy duży, to nie jest tajemnicą, że to suma drobnych nieporozumień, które nagromadziły się w czasie.

 Jeśli konflikty i nieporozumienia nie zostały rozwiązane, przeszkadzające emocje, takie jak gniew, nienawiść i przywiązanie, prowadzą do nieporozumień. A gdzie prowadzą nas nieporozumienia? Od wojny na słowa do konfliktu fizycznego.

 Rozwiązanie konfliktów, zarówno na świecie jak i w naszych własnych umysłach, leży w zrozumieniu. Istnieje wiele doniesień i sugestii na temat znaczenia dialogu, ale mało uwagi zwrócono na to, co jest naprawdę do dialogu potrzebne - budowanie zrozumienia. Nie ma potrzeby wyszukiwać skomplikowanych i uciążliwych rozwiązań, które często określane są wprowadzającymi w błąd zwrotami takimi jak na przykład "ofensywa dyplomatyczna". Zamiast tego, możemy zastosować prostą logikę i wejść w uczciwy wysiłek, aby zrozumieć siebie nawzajem.

 Wierzę, że to właśnie zrozumienie jest nieodłączną częścią dobrej jakości naszego życia. W każdym z nas znajduje się morze nieograniczonego, wewnętrzne bogactwa, które możemy wykorzystać, aby pomóc uspokoić umysł. To wewnętrzne bogactwo jest ogromne i zawiera wszystko, co potrzebujemy do zrozumienia. Istnieje wiele sposobów, przez które możemy uzyskać do niego dostęp, które go ujawnią, między innymi medytacja, kontemplacja, lub po prostu koncentracja na oddechu.

 Kiedy nam się to uda, wtedy jesteśmy gotowi, aby postawić kolejny ważny krok na pokojowego ścieżce naszego życia.

Wielki hinduski przywódca Gandhi powiedział kiedyś:

 "Nigdy nie jesteśmy na tyle silni, aby być całkowicie wolni od przemocy w myśli, słowie i czynie. Ale musimy zachować niestosowanie przemocy jako nasz cel i robić postępy w tym kierunku. "

 Niektórzy mogą powiedzieć, że łatwiej jest powiedzieć niż zrobić. Ale gdy uświadomimy sobie, jak ściśle powiązane są myśli, słowa i czyny, to lepiej jest mówić słowa pokoju, niż nie robić w ogóle nic.

 Karmapa Trinley Thaye Dorje

 Wybrała

Tagi

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Sprawdzone na wiedźmie: Przedmioty z DUSZĄ…

Sprawdzone na wiedźmie: Przedmioty z DUSZĄ…

Inspiracje
niedziela, 29 listopada 2020, 19:01
Byłam ostatnio w odwiedzinach u pewnego „seniora rodu”. Oprócz niezwykłej wzmacniającej energii, której zawsze doświadczam w tym domu, dostąpiłam zaszczytu odwiedzin miejsca przechowywania „skarbów rodowych”.
Płynąca z lasami: O ZRZUCANIU SKÓRY/Ilustracja: Autor(ka) nieznany(a)

Płynąca z lasami: O ZRZUCANIU SKÓRY

Inspiracje
niedziela, 29 listopada 2020, 18:55
Gdy zrzucam Skórę, czuję się jak bez warstwy ochronnej. Boli. Żywe jest na wierzchu jeszcze bardziej żywe niż kiedykolwiek.

Zobacz również